Dlatego też często dokonuję remanentu swoich zasobów a następnie zabieram się za włóczkowy recykling. Czyli w skrócie - pruję i dziergam na nowo :)
Ostatnio potrzebowałam sporo niebieskiej włóczki na mój boho pled do sypialni.
Sporą jej część uzyskałam prując dwie poszewki na poduszki, z których pozostały mi takie oto kółeczka.
Kółeczka też postanowiłam wykorzystać.
I takim oto sposobem powstało kolorowe, bawełniane poncho w kolorach idealnych na letnie wieczory :)
Mam nadzieję, że będzie się dobrze nosiło ;)
Pozdrawiam kolorowo!
Ewela





