Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poncho szydełkowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poncho szydełkowe. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 maja 2016

Recykling włoczkowy w moim wykonaniu - czyli prucie i dzierganie na nowo.

Mam tak, że mam bardzo dużo szydełkowych pomysłów. Mój dom nie wytrzymałby tego natłoku. gdybym wszystko dziergała z nowych włóczek a starsze prace chomikowała.


 Dlatego też często dokonuję remanentu swoich zasobów a następnie zabieram się za włóczkowy recykling. Czyli w skrócie - pruję i dziergam na nowo :)

Ostatnio potrzebowałam sporo niebieskiej włóczki na mój boho pled do sypialni. 


Sporą jej część uzyskałam prując dwie poszewki na poduszki, z których pozostały mi takie oto kółeczka.


Kółeczka też postanowiłam wykorzystać.


I takim oto sposobem powstało kolorowe, bawełniane poncho w kolorach idealnych na letnie wieczory :)




Mam nadzieję, że będzie się dobrze nosiło ;)

Pozdrawiam kolorowo!
Ewela

środa, 22 lipca 2015

Ażury dla siebie samej.

Od jakiegoś już czasu planowałam wydziergać dla siebie poncho. Było nawet kilka podejść, ale wszystkie kończyły się pruciem i niepowodzeniem. Widać to nie był jeszcze ten czas.


W końcu po wielu próbach i przemyśleniach wymyśliłam sobie wzór a właściwie jego zarys i zabrałam się do roboty.


Poncho powstało z cienkiej bawełny, wykonałam go lekkim ażurowym wzorem. Nie korzystałam z żadnych gotowych wzorów.


A dół wykończyłam falbanką, aby całą pracę ożywić.




Pozdrawiam!
Ewela