Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serwety. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serwety. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 czerwca 2015

Babcine koronki.

Kochać je czy pozbywać się ich? Wszystko zależy od tego co lubimy, jaki mamy styl i czy jesteśmy sentymentalni.




Ja je kocham :) Kocham kiedy uda mi się je wyszperać za grosze w "ciuszku" i kocham je sama dziergać.


Szydełkowe koronki można znaleźć w każdym zakamarku naszego mieszkania - od salonu po łazienkę.


A jak pielęgnować te małe cuda i jak sprawić aby zalśniły swym pięknem z całą mocą?
Najlepiej nie prać ich w pralce. Wystarczy woda, szare mydło oraz mąka ziemniaczana.
Na początku bawełniane koronki gotujemy w wodzie z mydłem ( ja starłam mydło na tarce, proporcje na oko ;)). Czas gotowania według fachowych źródeł to 3 godziny, ale jak dla mnie było to zbyt długo i jedna godzinka w zupełności wystarczyła. Następnie krochmal: 1 łyżka mąki ziemniaczanej na litr wody i znowu gotowanko przez ok. godzinkę. Gdy już nasze koronki wyschną należy je wyprasować, zwilżając wodą. I wtedy widać całe ich piękno - kiedy są sztywne, uformowane i nie odstają z nich żadne cieniutkie włókienka bawełny.








UWIELABIAM...




Pozdrawiam!
Ewela

środa, 21 stycznia 2015

Koronkowo

Witajcie! Ostatnio kolorowe włóczki poszły w lekką odstawkę. Wynikło to chyba z potrzeby - poczułam niedosyt koronek w świeżo wyremontowanym mieszkaniu :) Wiecie jak to jest - wszystko jest piękne, świeże, czyste, ale jednocześnie chłodne i niedopracowane w szczegółach, nad którymi zapewne spędzę jeszcze nie jeden miesiąc :) Ale to już sama przyjemność.

Z tej potrzeby powstało coś, co jeszcze w trakcie pracy mogliście zobaczyć TU.



A teraz prezentuje się tak:


Muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego, mimo, że miałam spory dylemat w kwestii wykończenia brzegu. 



Serweta tudzież obrus ma wymiary ok. 1,2 m x 1,2 m. Mam nadzieję, że za jakiś czas będę mogła pokazać Wam, gdzie znalazła swoje miejsce :)


Pozdrawiam
Ewela

czwartek, 28 sierpnia 2014

Koronki / Lace

 To, że uwielbiam kolory w ilości przekraczającej normę już na pewno wiecie :) Ale może nie każdy wie, że jestem także ogromną wielbicielką romantycznych  koronek :)

You all know that I love colors.  But apart from that I also love the romantic lace.



Te szydełkowe najczęściej wygrzebuję w ciuchlandach albo na pchlich targach.

Crochet lace I usually buy in a second hands and at flea markets.


Ale bywa też tak, że sama sięgam po cienkie nitki i szydełko :)

But often I grab too for thin  threads and thinner crochet:)




W Happy Forms oprócz włóczkowych kolorowości powstają także koronkowe cuda: obrusy, serwetki i serwety, bieżniki, zazdrostki - każde według indywidualnego zamówienia lub pomysłu. Jeżeli szukacie takich romantycznych i stylowych unikatów - piszcie!

In Happy Forms you can also found crochet lace: tablecloths, napkins, table runners, curtains - each according to individual orders or idea. If you are looking for such romantic and stylish uniques - write!

orders@happy-forms.com


Pozdrawiam Was słonecznie!

Sunny kisses for you!