Pokazywanie postów oznaczonych etykietą crochet squares. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą crochet squares. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 czerwca 2016

Co w szydełku piszczy, czyli weekendowa zajawka.




środa, 15 czerwca 2016

Schemat - koronkowy kwadracik.

Witajcie!
Dzisiaj mam dla Was schemat kwadratu. Jest prosty i lekko koronkowy :) Wykorzystałam go do zrobienia jednej z poduszek. Myślę, że będzie bardzo fajnym elementem na szydełkowe poncho :)



 Użyłam szydełka nr. 4 i bawełnianej włóczki odpowiedniej grubości. Kwadraty są tak opracowane, aby do ich łączenia używać tzw. metody "join as you go"- tutaj znajdziecie bardzo dobry jej opis.


Jeżeli macie jakiekolwiek pytania - piszcie :) 


Ściskam Was słonecznie!
Ewela

sobota, 5 grudnia 2015

wtorek, 24 listopada 2015

Zatęskniłam za szaleństwem kolorów.

Zastanawialiście się kiedyś, skąd bierze się w nas uwielbienie do konkretnych kolorów? Czy wynika z genów, ze sposobu wychowania czy życia w określonym środowisku? Skąd nasz mózg wie, który kolor ma lubić najbardziej?  ja zastanowiłam się chwilę nad sobą. I doszłam do wniosku, że toleruję każdy kolor :) Ale są takie, które kocham samotne ( turkus i żółty ), ale większość uwielbiam łączyć z innymi - kontrastowo. Wtedy nabierają one dla mnie zupełnie nowego i odkrywczego wymiaru :)



Plany na dzisiejszy post były inne. A co sprawiło, że się zmieniły? Pełnia! Dzisiejsza noc była wyjątkowo ciężka - budziłam się na przemian z Frankiem. Na szczęście z łóżka wygoniło mnie cudowne słońce zaglądające przez okno! I to właśnie słońce natchnęło mnie kolorowo. :)



Gdy przyszedł dzień porządkowania mojego kącika włóczkowo - szydełkowego okazało się, że mam jeszcze w zanadrzu sporo resztkowych kłębuszków. Postanowiłam więc je wykorzystać. Na początku powstały więc kwadraty oraz kółka, które wkrótce kwadratami miały się stać. :)


Na pierwszy ogień poszła poszewka na poduszkę, która będzie leżała na kanapie w pokoju mojego synka, która jest zarazem moim szydełkowym warsztatem;)




 Kwadratów oczywiście zostało. Początkowo miałam w planach wydzierganie drugiej poszewki, ale ostatecznie postanowiłam kwadraty dołączyć do już istniejącego pledu. Pled zwiększył trochę swoje wymiary i leży i spokojnie czeka na swoją chwilę, być może w nowym domu...? ;)


W komentarzu pod sobotnim postem zajawkowym zostałam poproszona o tutorial, jak ładnie łączyć ze sobą kwadraty. Przyznaję - nie jestem mocna w tworzeniu tutoriali i nie przychodzi mi to łatwo. Ale... Cudownie opisała i zobrazowała to Ania z bloga Kot Bury. Koniecznie zajrzyjcie do Niej TUTAJ.

Pozdrawiam
Ewela