Witajcie po krótkiej przerwie :)
Pozdrawiam
Ewela
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą granny squares. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą granny squares. Pokaż wszystkie posty
sobota, 2 kwietnia 2016
sobota, 20 lutego 2016
wtorek, 24 listopada 2015
Zatęskniłam za szaleństwem kolorów.
Zastanawialiście się kiedyś, skąd bierze się w nas uwielbienie do konkretnych kolorów? Czy wynika z genów, ze sposobu wychowania czy życia w określonym środowisku? Skąd nasz mózg wie, który kolor ma lubić najbardziej? ja zastanowiłam się chwilę nad sobą. I doszłam do wniosku, że toleruję każdy kolor :) Ale są takie, które kocham samotne ( turkus i żółty ), ale większość uwielbiam łączyć z innymi - kontrastowo. Wtedy nabierają one dla mnie zupełnie nowego i odkrywczego wymiaru :)
Plany na dzisiejszy post były inne. A co sprawiło, że się zmieniły? Pełnia! Dzisiejsza noc była wyjątkowo ciężka - budziłam się na przemian z Frankiem. Na szczęście z łóżka wygoniło mnie cudowne słońce zaglądające przez okno! I to właśnie słońce natchnęło mnie kolorowo. :)
Gdy przyszedł dzień porządkowania mojego kącika włóczkowo - szydełkowego okazało się, że mam jeszcze w zanadrzu sporo resztkowych kłębuszków. Postanowiłam więc je wykorzystać. Na początku powstały więc kwadraty oraz kółka, które wkrótce kwadratami miały się stać. :)
Na pierwszy ogień poszła poszewka na poduszkę, która będzie leżała na kanapie w pokoju mojego synka, która jest zarazem moim szydełkowym warsztatem;)
Kwadratów oczywiście zostało. Początkowo miałam w planach wydzierganie drugiej poszewki, ale ostatecznie postanowiłam kwadraty dołączyć do już istniejącego pledu. Pled zwiększył trochę swoje wymiary i leży i spokojnie czeka na swoją chwilę, być może w nowym domu...? ;)
Pozdrawiam
Ewela
sobota, 21 listopada 2015
środa, 7 października 2015
Na chłodne jesienne wieczory
Co prawda jestem osobą, której raczej jest ciepło niż zimno. Co prawda mieszkamy w bloku a w naszym mieszkaniu jest raczej za gorąco niż za chłodno. Ale gdy przychodzi czas jesienno - zimowy czuję potrzebę chociażby wizualnego ocieplenia swojego otoczenia. Wtedy pojawiają się świece w zatrważającej ilości i wszelkiego pokroju, poduchy i poduszki. Zawsze też musi się wydziergać jakiś miły i miękki pled :)
Kolory nie zostały wybrane przypadkowo, bo pled miał się wpasować w oprawę kolorystyczną salonu, w którym królują jasno niebieskie ściany, niebieskie dodatki oraz żółta kanapa :)
A jaki jest Wasz przepis na jesienno - zimowe ocieplenie domu?
Pozdrawiam
Ewela
Kolory nie zostały wybrane przypadkowo, bo pled miał się wpasować w oprawę kolorystyczną salonu, w którym królują jasno niebieskie ściany, niebieskie dodatki oraz żółta kanapa :)
A jaki jest Wasz przepis na jesienno - zimowe ocieplenie domu?
Pozdrawiam
Ewela
sobota, 3 października 2015
sobota, 12 września 2015
sobota, 5 września 2015
wtorek, 30 czerwca 2015
Od czerwieni do śmietanki.
Na początku była czerwień :)
Potem czerwień dostała pastelowe ubranka.
A następnie do pasteli dołączyła śmietanka kremówka ;)
A efekt końcowy... :)
Pozdrawiam!
Ewela
wtorek, 2 czerwca 2015
Kolorem prowadzona.
Witajcie w przededniu kolejnego długiego weekendu :) Początek czerwca to także początek meteorologicznego lata, więc dzisiaj będzie letnio i mega kolorowo :)
Czasami pozwalam sobie popłynąć z kolorem.
Czasami pozwalam sobie popłynąć z kolorem.
Nie planuję, nie układam w myślach. Po prostu pozwalam aby kolorowe kwadraty same wybrały :)
I właśnie wtedy zabawa z szydełkiem jest najfajniejsza - bez planowania i bez nudy.
Efekt takiej pracy jest bardzo wyczekiwany, bo wiem, że mnie zaskoczy :)
A że niespodzianki wszelkiego rodzaju lubię...
Pozdrawiam Was kolorowo :)
Ewela
sobota, 23 maja 2015
środa, 11 lutego 2015
Bez składu i ładu.
Jakiś czas temu brałam udział w zabawie organizowanej przez Agapeart. Wraz z innymi dziergającymi dziewczynami robiłyśmy kwadraty i następnie wymieniałyśmy je między sobą, aby każda mogła zrobić swój niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju kocyk :) Niestety remont pokrzyżował moje plany i musiałam zrezygnować ze względów logistycznych :) Ale kwadratów troszkę się uzbierało :)
Teraz, gdy już spokojnie siedzę sobie w domku i hoduję brzucha, mogłam poświęcić im należytą uwagę i w końcu je połączyć.
Kocyk jest szaleństwem kolorów. Kwadraty i włóczki są połączone bez składu i ładu. Ale myślę, że to właśnie to nadaje mu niepowtarzalny charakter i taką sielską lekkość :)
Teraz kocyk dołączył do koronkowych poduch w sypialni i razem z nimi uprzytulnia ją :)
Pozdrawiam Was kolorowo!
Ewela
Teraz, gdy już spokojnie siedzę sobie w domku i hoduję brzucha, mogłam poświęcić im należytą uwagę i w końcu je połączyć.
Teraz kocyk dołączył do koronkowych poduch w sypialni i razem z nimi uprzytulnia ją :)
Pozdrawiam Was kolorowo!
Ewela
sobota, 7 lutego 2015
poniedziałek, 1 września 2014
Sierpień / August
Tak wiem... Dzisiaj pierwszy dzień września... Pierwszy dzień szkoły... A ja jeszcze na chwile pozostanę w sierpniu, krótko go podsumowując :) Fotograficznie rzecz jasna :)
Sierpień w Happy Forms był na pewno baaaaaarzdo kolorowy. Były soczyste kwadraty:
August in Happy Forms was veeeery colorfull! There were squares in juicy colors:
Były wełniane fale:
There were also wool waves:
I oczywiście multikolorowe paski :)
And, of course, there were happy stripes :)
A na sam koniec zachciało mi się także odrobiny romantyczności:
And at the and there was romantic, crochet lace :)
A teraz uciekam aby rzucić się w wir września :)
Pozdrawiam słonecznie!
And now september is waiying for Happy Forms :)
Sunny greetings for you!
Subskrybuj:
Posty (Atom)











