sobota, 11 października 2014

Refleksje remontowe: lepszy remont w domu niż w bloku

Tak, remont w domu jednorodzinnym nigdy nie dorówna okrucieństwu remontowi przeprowadzanemu w mieszkaniu w bloku. Przeżyłam pierwszy i przeżywam drugi. No bo wokół domu zazwyczaj jest podwórko, na które można cały ten syf i całe to gruzowisko wynieść. A w bloku to nie wiadomo co z tym robić... Do śmietnika strach wynieść, bo nie wolno, na balkonie już się nie mieści, wywieźć nie ma czym... Więc tak leży sobie i zalega aż jakiś błyskotliwy umysł wymyśli co z nim zrobić...



Pozdrawiam!
Ewela

11 komentarzy:

  1. Uff...nie zazdroszczę... :/ Ale trzymam kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. evelka zmagam się z tym samym! wrrrrrr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och! Mam siostrę w swojej boleści ;) Pozdrawiam i trzymam kciuki :)

      Usuń
  3. ..a jaka będzie po wszystkim satysfakcja!!:)
    Pozdrawiam i udanego remontu życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och mam nadzieję i czekam na nią :)
      Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  4. Kochana ja też trzymam kciuki i wierzę, że po wszystkim efekt będzie powalający:))) Pozdrawiam i ściskam mocno:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także jeszcze w to wierzę ;]
      Buziaki!

      Usuń
  5. CIEKAWA jestem efektu końcowego remontu...
    :-)))
    fajna fotka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci szczerze, że mnie także on ciekawi ;) Bo początkowe założenia i koncepcje co rusz to ulegają drobnym modyfikacjom ;)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Człowiek ma tyle pomysłów , że już nie wie który wybrac...... chciałby tyle zrobic :))
    Wierzę , że obojętnie którą wersję wybierzesz to będzie wyjątkowe gniazdko pełne kolorów :)

    OdpowiedzUsuń